Loading...

Co czuje alkoholik, gdy nie pije?

Życie alkoholika nie jest usłane różami, a cierniami, które boleśnie wbijają się w jego umysł. Uzależnienie od alkoholu to poważna choroba, która wywraca życie chorego do góry nogami i niełatwo pozwala powrócić do normalnej egzystencji. Chory zaczyna marginalizować relacje międzyludzkie, odrzuca wszelką pomoc, a jego jedynym zajęciem staje się picie, nawet to w samotności. Nic innego go nie interesuje. Pasje się zacierają, a w umyśle alkoholika dominuje jeden nakaz – picia. Łatwo wtedy o utracenie pracy i zagrzebanie się w swoich wyrzutach sumienia, które potęguje nic nierobienie.

Psychika osoby uzależnionej to złożony system, który determinuje życie jednostki pod jedno dyktando. Picie jest celem samym w sobie. To w jaki sposób zdobędzie się alkohol i jaki on będzie również tracą znaczenie. Z tego powodu łatwo popadać w kolejne patologie społeczne jak – kradzieże albo nawet prostytucja. Picie najtańszego, najbardziej szkodliwego alkoholu staje się codziennością, a chory rozdziela swoje życie na picie i sen.

Odstawienie alkoholu w przypadku ostatnich etapów rozwoju alkoholizmu bywa naprawdę ciężkie. Pojawiają się natrętne myśli, które skupiają chorego w jednym temacie, czyli picia. Ponad to może wystąpić syndrom odstawienia, który ujawnia się ogólnym pogorszeniem samopoczucia. Samo już ciało alkoholika domaga się dawki procentów by móc normalnie funkcjonować.

Leczenie alkoholizmu to zadanie niezwykle trudne i dość często nietrwałe. Chory nie podejmuje się leczenia, ponieważ brakuje mu samoświadomości. Nawet, gdy dostrzeże swój problem może odczuwać gorszący wstyd z powodu tego na jakim etapie swojego życia się znalazł. Brakować może również wsparcia ze strony najbliższych. Przyjaciele odeszli, a rodzina pozostawiła pijącego samemu sobie, który wiele razy odrzucał ich pomocą dłoń. Mimo wszystko to często otoczenie pozwala wstać uzależnionemu z kolan. Z niego samego powinna płynąć chęć zmiany, ponieważ akceptacja swojej choroby jest wysoce trudna. Nie pozwala dłużej ignorować problemu. Pojawia się chęć odzyskania kontroli nad swoim życiem, która powinna płynąć z wnętrza człowieka cierpiącego na chorobę alkoholową.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

14 − one =